Kwiecień, 2010
Dystans całkowity: | 878.46 km (w terenie 29.00 km; 3.30%) |
Czas w ruchu: | 35:05 |
Średnia prędkość: | 22.14 km/h |
Maksymalna prędkość: | 49.70 km/h |
Suma kalorii: | 1566 kcal |
Liczba aktywności: | 18 |
Średnio na aktywność: | 48.80 km i 2h 03m |
Więcej statystyk |
stargard-Sowno
-
DST
31.05km
-
Czas
01:19
-
VAVG
23.58km/h
-
Aktywność Jazda na rowerze
Na WAGANCIE:) i tylko siła.
I mam nadzieję, że to co połknęłam niechcący to była MUCHA i nie po obiedzie;(
Stargard-Sowno
-
DST
31.05km
-
Czas
01:10
-
VAVG
26.61km/h
-
VMAX
46.20km/h
-
Temperatura
15.0°C
-
Sprzęt Giant Defy 4
-
Aktywność Jazda na rowerze
Ja nie wiem z jakiego wzoru korzysta ten program do wyliczania średniej prędkości ale mój licznik pokazuje zupełnie co innego hm....
Zieleniewo-Stare Czarnowo-Gardno(2x)
-
DST
101.86km
-
VMAX
49.70km/h
-
Temperatura
23.0°C
-
Kalorie 1566kcal
-
Sprzęt Giant Defy 4
-
Aktywność Jazda na rowerze
Niestety nie wpiszę tutaj czasu, ponieważ ćwiczyłam dziś interwały i za każdym razem zerowałam licznik.Zatrzymałam się też nad jeziorkiem i poopalałam, więc czas wycieczki nie byłby adekwatny."modna w tym roku opalenizna"
© vanilka133
stargard-sowno-stargard(przez las, wydmy i pustynię)
-
DST
31.00km
-
Czas
01:40
-
VAVG
18.60km/h
-
Temperatura
14.0°C
-
Aktywność Jazda na rowerze
Stargard-sowno-strumiany-stawno-z powrotem
-
DST
62.00km
-
Czas
02:28
-
VAVG
25.14km/h
-
Aktywność Jazda na rowerze
Po 3 dniach odpoczynku czas powrócić na rowerek ale nie na mojego Giancika co serwisie jest pieszczony ale na mojego WAGANTA, coś a'la górski ale bez amortyzatorów.Czas liczyłam od klatki (gdzie mieszkam) do klatki.
No i w jedną stronę 1:15, a w drugą 1:13 :D
Do Stawna to jechałam na zaproszenie swojej szefowej:D co się tam buduje i pierwsze jej zdanie brzmiało :"to chce ci się tak jeździć"...ona to potrafi zmotywować człowieka.
A po drodze załapałam ostry deszcz i nawet grad padał.Zmarzłam strasznie.
Zieleniewo-Stare Czarnowo-Gardno-Dobropole Gryfińskie-Lipnik-Zieleniewo:D
-
DST
70.00km
-
Czas
03:10
-
VAVG
22.11km/h
-
Temperatura
24.0°C
-
Sprzęt Giant Defy 4
-
Aktywność Jazda na rowerze
Ach co to była za wycieczka:D Słoneczko świeciło, wiaterek lekko muskał twarz (w przeciwieństwie do wczorajczego dnia), a droga prosta lecz jak zwykle mi się pomyliła, mimo posiadania mapy...
To co piszą i mówią rowerzyści, że najlepiej jeść makaron przed jazdą, to nie prawda!!!Na śniadanie zjadłam kanapki z pastą jajeczną (własnej roboty)i wzięłam na trasę tylko 1 banana i 1 małą kanapkę z nutellą.Cały ten ekwipunek spowodował, że najlepiej mi się robiło podjazdy już jakieś 15 km przed domem i w ogóle przez całą drogę.
Spróbujcie:D
Jeszcze po drodze nawiązałam ciekawą znajomość:)))z triatlonistą...
Ps.Uwielbiam zapach moich skórzanych rękawiczek:DOdpoczynek
© vanilka133
zieleniewo-koszewo-reńsko-warnice-pyrzyce
-
DST
68.00km
-
Czas
02:45
-
VAVG
24.73km/h
-
Sprzęt Giant Defy 4
-
Aktywność Jazda na rowerze
80% drogi to pod wiatr, aż chciało się zejść z roweru i zastrajkować:DOdpoczywam
© vanilka133
kółeczko
-
DST
30.00km
-
Czas
01:07
-
VAVG
26.87km/h
-
Temperatura
13.0°C
-
Sprzęt Giant Defy 4
-
Aktywność Jazda na rowerze
W smrodzie gnojwki z pól i pod zarąbisty wiatr.
stargard-kobylanka-kołbacz-nieznań-dębno
-
DST
55.00km
-
Czas
02:43
-
VAVG
20.25km/h
-
Aktywność Jazda na rowerze
Trening
© vanilka133
co za żenująca śrdnia mi wyszła...ale nie miałam siły
stargard-warchlino-strgard-grzedzice-lipnik-kunowo-stargard
-
DST
46.00km
-
Czas
02:03
-
VAVG
22.44km/h
-
VMAX
47.50km/h
-
Temperatura
10.0°C
-
Aktywność Jazda na rowerze