vanilka133 prowadzi tutaj blog rowerowy

Wpisy archiwalne w miesiącu

Maj, 2011

Dystans całkowity:385.50 km (w terenie 0.00 km; 0.00%)
Czas w ruchu:16:39
Średnia prędkość:23.15 km/h
Suma podjazdów:10 m
Suma kalorii:1000 kcal
Liczba aktywności:10
Średnio na aktywność:38.55 km i 1h 39m
Więcej statystyk

Kobylanka-Stargard-Kobylanka

  • DST 26.00km
  • Czas 01:10
  • VAVG 22.29km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 31 maja 2011 | dodano: 31.05.2011

Rano piękna pogoda, wieczorem wiatr, tajfun, tornado.Jakbym miała z wiatrem chyba bym w 15 minut zajechała do domu:))Teraz robię sobię kilka dni przerwy bo już pipka mnie tak boli, że usiedzieć nie mogę na siodełkau:D:D:D:D



Kobylanka-Sowno-Pucice-Załom-Zdunowo-Kobylanka

  • DST 51.00km
  • Czas 02:10
  • VAVG 23.54km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 30 maja 2011 | dodano: 30.05.2011

Po wczorajszej przejażdżce czułam niedosyt więc dobiłam się jazdą po lesie po super plaży, między Załomiem a Zdunowem.Momentami trza było grzać na piechotę ale za to nóżka podawała ładnie:))Jestem generalnie zadowolona.Szkoda było taką pogodę marnować.



Kobylanka-Szczecin-Glinna-Dobropole-St.Czarnowo

  • DST 52.50km
  • Czas 02:15
  • VAVG 23.33km/h
  • Sprzęt Giant Defy 4
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 29 maja 2011 | dodano: 29.05.2011

Z Kobylanki przez Kołbacz, później chwila zastanowienia w lewo na Stare Czarnowo czy w prawo, nie wiadomo gdzie:) No to w prawo, kilka km i byłam już w Szczecinie wyszło ok 15 km no i poźniej zaczął się kłopot bo nie wiedziałam gdzie mam jechać GPS w telefonie spoko gdyby bateria się nie rozładowała:///Przemknął mi przed nosem zjazd do Glinnej no to sruuuu i co ???Bruk.Jakoś się przebiłam i wjechałam w LAS.Jadę, jadę, jadę i przypomniał mi się film 127 godzin...Dojechałam do miejsca gdzie jedna droga skręca na Podjuchy a druga na Stare Czarnowo i czy ktoś może mi powiedzieć gdzie konkretnie bym wyjechała w Podjuchach, kierując się tą dróżką???
Wybrałam Stare Czarnowo i już było z wiatrem:)))))



ta sama droga...

  • DST 26.00km
  • Czas 01:10
  • VAVG 22.29km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 26 maja 2011 | dodano: 26.05.2011

Nudyyy Kobylanka-Jęczydół-Stargard-Kobylanka i spotkałam "kolegów" z grupy cmentarnej.



Kobylanka-Jęczydół-Stargard i spowrotem

  • DST 26.00km
  • Czas 01:10
  • VAVG 22.29km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 24 maja 2011 | dodano: 24.05.2011

Rano ciepło i sucho, wieczorem zimno,mokro i wietrznie.



Kobylanka-Szczecin Zdunowo

  • DST 28.00km
  • Czas 01:07
  • VAVG 25.07km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 22 maja 2011 | dodano: 22.05.2011

Myślałam, że więcej km wyjdzie ale na więcej nie miałam czasu.Jesteśmy już na końcówce budowy i nie wiele czasu zostaje na rower.Start w Kobylance, 2 łyki napoju witaminizowanego parę okrążeń korbą i byłam już w zdunowie.Później pytanie Qvo Vadis, wybrałam trasę linii autobusowej 73D i ....wyjechałam na unikonie???No dobra odbiłam na szpital i do domu...a w domu głody mąż i mnóstwo sprzątania eh...



kobylanka-stargard-kobylanka

  • DST 26.00km
  • Czas 00:59
  • VAVG 26.44km/h
  • Temperatura 25.0°C
  • Sprzęt Giant Defy 4
  • Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 20 maja 2011 | dodano: 20.05.2011

Szybko bo kompletnie bez wiatru i z dobrą rozgrzewką



troszkę szybiej:)

  • DST 26.00km
  • Czas 01:03
  • VAVG 24.76km/h
  • Sprzęt Giant Defy 4
  • Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 10 maja 2011 | dodano: 12.05.2011

Do pracy i nazad:) wcześniej jeździłam górskim i bez licznika więc na oko wychodziło mi 12 km w 1 stronę ale odkąd jeźdzę szosą to wyszło mi dokładnie 13 km.



Stare Czarnowo - Kobylanka - Jęczydół

  • DST 47.00km
  • Czas 01:55
  • VAVG 24.52km/h
  • Sprzęt Giant Defy 4
  • Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 5 maja 2011 | dodano: 12.05.2011

Nie miałam czasu wcześniej nic wpisywać, bo babcia męża zmarła.
Troszkę od tej jazdy nadwyrężyłam sobie pachwinę i kolano.Najgorzej jest wtedy gdy chcesz a nie możesz:( aaa i w domu okazało się, że miałam zaciśnięty tylni hamulec.



Zły skręt i....trening poszedł w las

  • DST 77.00km
  • Czas 03:40
  • VAVG 21.00km/h
  • Temperatura 15.0°C
  • Kalorie 1000kcal
  • Podjazdy 10m
  • Sprzęt Giant Defy 4
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 1 maja 2011 | dodano: 02.05.2011

Miałam wczesniej wybrać się na trening ale jak to bywa w życiu "ktoś" czytaj mąż musiał pokrzyżować mi plany.Więc wyruszyłam 1 aby tak konkretnie zacząć miesiąc.
Przed 10 wyruszyłam z domu i ....zaraz się wróciłam bo tak zimno było że koszulkę termoaktywną musiałam założyć.No dobra widzę, że na zbiórce nie ma nikogo to jadę sama:)))do Starego Czarnowa i do Żelisławca, Radziszewa bo moim celem była Panorama i sprwdzenie kolana gdybym miała ochotę w jakimś martonie mtb kiedyś wystartować:)
Kolano jak ta lala całe boli tylko nie w łąkotce ale to chyba dobrze.Po podjeździe skręciłam w prawo i wjechałam do puszczy i tak się cieszyłam, że wyjadę już w Dobropolu a tu dupaaaa blada wzięłam nie ten skręt i wylądowałam po 4km bruku prawdziwego w Binowie i w Żelisławcu.Dobrze, że mam GPS w komórce to nie panikowałam, że wyjadę gdzieś w Pyrzycach.
Czas taki marny mi wyszedł bo caluśką drogę miałam pod wiatr i nawet przez dłużą chwilę nie miałam pędu z wiatrem.Twarz od tego wiatru zimnego mi tak zmarzła że chyba zastosuje kiedyś zamiast botoksu:)Polecam
Ale nie zraziłam się i czekam na łądniejszą pogodę bo urlop mam do 10 tego i chcę pojeździć troszku.