vanilka133 prowadzi tutaj blog rowerowy

Przeminęło z wiatrem....

  • DST 80.00km
  • Czas 02:59
  • VAVG 26.82km/h
  • VMAX 43.70km/h
  • Temperatura 0.0°C
  • Kalorie 1150kcal
  • Sprzęt Giant Defy 4
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 20 czerwca 2010 | dodano: 20.06.2010

Dziś z powodu braku jednoznacznych propozycji na trening postanowłam wybrać się ze starszą bracią rowerową na przejaźdzkę:)Drogę wybrali na Chociwel-OK.
Zaczęło się z wiatrem tempo słabiutkie max 30km/h aż mnie nosiło i w końcu zerwałam się na interwał żeby nie zasnąć:D
Później dobraliśmy się w pary i tak ciągneliśmy z kolegą(nie znam imienia:/ale miał ładniutki rowerek) na czele cały peleton przez parę ładnych kilometrów pod wiatr.Było mi dobrze:)
Niestety moje "zobowiązania osobiste" spowodowały, że nie mogłam się rzucić na dłuższy dystans tylko zawinęłam się z dziadkami na Stargard.Tempo takie sobie, parę razy wyprzedzałam, a oni mnie...później jak dmuchnął wiatr to całe moje zaangażowanie w ten trening gdzieś uleciało, zrobiło się strasznie zimno i tak jakoś ostatnia wylądowałam...Starszy Pan próbował mnie popchnąć ale tylko ochrzan dostał, że mnie sabotuje i jeszcze chce mi krzywdę zrobić.Do samego Stargardu pedałowałam średnio 30km/h pod wiatr z kolegą W.
ps.nie zapomnę tekstu kolegi "ale wiesz co??jakbyś założyła białe skarpetki to byś sexowniej wyglądała" :) ja nie wiem, oni myślą, że ja na podryw jadę ke?????




komentarze
vanilka133
| 19:28 niedziela, 20 czerwca 2010 | linkuj No to jak tempo było słabe to trza było się zamienić:P
szatan21292
| 19:18 niedziela, 20 czerwca 2010 | linkuj Dobrze dobrze prosze Pani ;) może i Pani ciągneła ;D do chociwla ale jakim tępem ? ledwo 30km/h ;) ale i tak gratulacje za utrzymanie się :P
wober
| 19:16 niedziela, 20 czerwca 2010 | linkuj jak on na skarpetki patrzy to współczuje....... się patrzy wyżej :D
Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa obser
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]