Czerwiec, 2010
Dystans całkowity: | 1031.45 km (w terenie 55.00 km; 5.33%) |
Czas w ruchu: | 37:52 |
Średnia prędkość: | 25.25 km/h |
Maksymalna prędkość: | 55.70 km/h |
Suma podjazdów: | 10000 m |
Suma kalorii: | 6418 kcal |
Liczba aktywności: | 19 |
Średnio na aktywność: | 54.29 km i 2h 31m |
Więcej statystyk |
Skromne 36 km...
-
DST
36.00km
-
Czas
01:20
-
VAVG
27.00km/h
-
VMAX
43.70km/h
-
Temperatura
20.0°C
-
Kalorie 482kcal
-
Sprzęt Giant Defy 4
-
Aktywność Jazda na rowerze
Powoli zaczyna mi się nudzić jazda pod wiatr, kiedy nawet okulary nie chronią przez podmuchem, łzy lecą po skroniach i fryzura rozwiana.Jeszcze po odżywce dostałam takiej pierońskiej zgagi, że nie czułam kompletnie komfortu jazdy, a i gęby nie było do kogo otworzyć.Ale spiełam poślady i wyciągnęłam nawet nie najgorszą średnią:D
Trasa moja ulubiona oczywiście do Sowna po zerwanym asfalcie:/
...a tylko 36km bo po pracy jestem dętka.Chcę już na emeryturę i kwiatki sadzić:)))
Kontemplacja-Startegia Rozjazdu
-
DST
80.69km
-
Czas
03:30
-
VAVG
23.05km/h
-
VMAX
43.30km/h
-
Sprzęt Giant Defy 4
-
Aktywność Jazda na rowerze
Jako że wczoraj pojechałam troszkę mocniej niż zwykle;) i że kolega WOBER również przyłożył się wczoraj do swojego treningu, dziś przyjeliśmy startegię długiego rozjazdu:D no i po zbiórce w Kołbaczu pojechliśmy do Chlebowa, troszkę do Szczecina i zawróciliśmy przez Kołowo do Starego Czarnowa i do Kobylanki.
Wiatr oczywiście nas nie opuszczał i starsznie zimno było ale kolega zapodawał takie tempo, że szybko się rozgrzałam:D
Czas jakoś tak szybko zleciał więc był to udany relaksacyjny trening (nie licząc średniej):)))
TNX
W końcu do domu
-
DST
8.00km
-
Sprzęt Giant Defy 4
-
Aktywność Jazda na rowerze
Powrót do domku w Zieleniewie...ledwo, ledwo, czas na regenerację.
Pętla Drawska
-
DST
82.03km
-
Czas
03:04
-
VAVG
26.75km/h
-
VMAX
42.20km/h
-
Kalorie 1197kcal
-
Sprzęt Giant Defy 4
-
Aktywność Jazda na rowerze
Korzystając z okazji, że kolega wybierał się do Choszczna na martaon, wbiłam się razem z nim dla czystego relaksu<bez zbędnego napięcia i wzdęcia>.
Wyruszyłam prze 9 żeby spokojnie mnie kolega nie dogonił i po 3 h powitałam ponownie Choszczno.A jechało się okropnie bo przez 70 km było pod wiatr i doroga też mogłaby być lepsza.Panowie na trasie krzyczeli do mnie "Dawaj, dawaj" i cały czas zastanawiam się co ja niby miałabym im dać, może wafelka???Może jakieś inne podpowiedzi;)))A jak przeżywali na mecie, że mnie wyprzedzali.
Poznałam również koleżankę z bikestats:)jotę.Pozdr
Ze swoim wynikiem byłabym 4 w Open i 2 w K2 ale jechałam sama i nie mogłam sie powieść nawet...ale nie żałuję.
gardzę nierównym asfaltem...
-
DST
30.00km
-
Czas
01:10
-
VAVG
25.71km/h
-
VMAX
44.50km/h
-
Temperatura
27.0°C
-
Kalorie 360kcal
-
Sprzęt Giant Defy 4
-
Aktywność Jazda na rowerze
...wiem, wiem i z wzajemnością:/
Pokręciłam się troszkę po śmierdzących łajnem okolicznych wioskach, połknęłam muchę, odebrałam 1 telefon i zawróciłam do domu:)))))Błotniara
© vanilka133Koło domu;)
© vanilka133
Miał być Nowogard a wyszedł przełaj :/
-
DST
50.13km
-
Teren
10.00km
-
VMAX
41.70km/h
-
Temperatura
33.0°C
-
Sprzęt Giant Defy 4
-
Aktywność Jazda na rowerze
Cały dzień w pracy nastawiałam się psychicznie, że jadę dziś na Nowogard i co...
mój "trener" z klubu zorganizował mi prawdziwą szkołę przetrwania w lesie w błocie do kostek:/ chciał sprawdzić jak moja szczupła szosa poradzi sobie w prawdziwym terenie.Więc był 3km bruk, 2km błota, 2km płyt a reszta to szuter i kamienie.Mam uraz psychiczny teraz bo jestem przewarżliwiona na punkcie jazdy po nierównym terenie.Nie wpiszę nawet wyników bo "żenuła".Nadrobię w sobotę i niedzielę:D
MAM FOCHA i nie mogę się domyć ze smaruuuu z łańcucha com czyściła....
Zieleniewo-Pyrzyce-Banie-Gryfino-grill na działce
-
DST
108.92km
-
Czas
04:07
-
VAVG
26.46km/h
-
VMAX
49.40km/h
-
Kalorie 1552kcal
-
Sprzęt Giant Defy 4
-
Aktywność Jazda na rowerze
Czuję niedostyt, mogłabym dokręcić jeszcze jedną setkę.Nie jechałam mocno, wręcz lightowo.Droga w miarę dobra, płaska:D i spotkało się troszkę znajomych na trasie:))))niestety wszyscy jechali w przeciwną stronę.
Nad Miedwie
-
DST
9.00km
-
Aktywność Jazda na rowerze
JAk zykle wysyp grillarzy
Czy w Chlebowie pieką chleb??
-
DST
70.00km
-
Czas
02:45
-
VAVG
25.45km/h
-
VMAX
55.70km/h
-
Sprzęt Giant Defy 4
-
Aktywność Jazda na rowerze
Oto była moja misja na dzisiejszy dzień.Jako że dziś pogoda wyjątkowo nas rozpieściła (pomijając porwisty wiatr) z samego rana udałam się na wycieczkę, która miała mi odpowiedzieć na to dręczące mnie od jakiegoś czasu pytanie.Dojechawszy po niespełna 1,5h na miejsce zdarzenia jednoznacznie niepotwierdzam tezy zawartej w tytule wpisu.Dla podtrzymania zdania sporządziłam wnikliwą dokumentację fotograficzną.Chętnie skonfrontuję wszelkie objekcje i pozbawię złudzeń niedowiarków.Od miejscowych tubylców dowiedziałam się, że nazwa miejscowości wywodzi się od spolszczenia niemieckiej nazwy wsi Klebow.
Czas na emeryturę...
-
DST
67.00km
-
Czas
02:40
-
VAVG
25.12km/h
-
VMAX
51.70km/h
-
Temperatura
14.0°C
-
Kalorie 936kcal
-
Aktywność Jazda na rowerze
Spadek formy lekko odczuwalny, ale może to przez wiatr i kiepski stan polskich dróg.Bo ja to bym chciała żeby było 25C, równa droga, nowy asfalt i bez wiatru;)
A byliśmy u Mariana, zachaczyliśmy o Suchą, pobawiliśmy się w Piasku i Skrępcowaliśmy się;D (taki rebus)